AC czy DC? Wybór stacji ładowania, na którym firmy tracą najwięcej

Firma, która decyduje się na ładowarkę dla pracowników albo klientów, zwykle zaczyna od pytania o moc. To pytanie prowadzi w złą stronę, bo o kosztach i sensowności inwestycji decyduje coś innego: ile czasu pojazd stoi w danym miejscu.
Dwie technologie, dwa zupełnie różne rachunki
| Kryterium | Stacja AC | Stacja DC |
|---|---|---|
| Zakres mocy | od 3,7 do 22 kW | od 25 kW wzwyż, często 50-150 kW |
| Gdzie prostuje prąd | w samochodzie | w stacji |
| Koszt urządzenia | niski | wielokrotnie wyższy |
| Wymagania po stronie przyłącza | umiarkowane | często konieczna rozbudowa lub stacja transformatorowa |
| Czas postoju pojazdu | godziny | kilkanaście do kilkudziesięciu minut |
| Typowe zastosowanie | parking pracowniczy, hotel, biurowiec | trasa, punkt handlowy, flota w rotacji |
Największa różnica nie leży w cenie samego urządzenia, tylko w przyłączu. Stacja o mocy stu kilowatów wymaga zaplecza energetycznego, którego przeciętny obiekt handlowy nie ma. Rozbudowa przyłącza bywa droższa niż komplet ładowarek, a czas oczekiwania na warunki przyłączenia liczy się w miesiącach.
Punkt wyjścia: jak długo stoi pojazd
Dobór technologii do scenariusza opisuje osobne zestawienie: stacje ładowania AC i DC
Gdzie firmy tracą pieniądze
Pierwszy błąd to przewymiarowanie. Stacja o dużej mocy postawiona tam, gdzie pojazdy stoją godzinami, pracuje przez większość czasu z ułamkiem możliwości, a kosztuje jak urządzenie pracujące pełną mocą. Drugi błąd jest odwrotny: jeden punkt AC na parkingu dla trzydziestu osób oznacza kolejkę i konflikt, których nie rozwiąże żadna aplikacja.
Trzeci błąd dotyczy rozliczeń. Instalacja bez opomiarowania oznacza, że energia obciąża rachunek obiektu bez możliwości przypisania jej do użytkownika. Przy kilku autach jest to pomijalne, przy kilkunastu staje się pozycją w budżecie. Zakres wdrożeń firmowych: stacje ładowania samochodów elektrycznych
Przyłącze, czyli pozycja, której nie widać w ofercie
Oferty na stacje ładowania podają zwykle cenę urządzeń i montażu. Nie podają tego, co dzieje się, gdy moc przyłącza okaże się niewystarczająca. Wtedy trzeba wystąpić do operatora sieci o nowe warunki przyłączenia, a dalej pojawia się opłata przyłączeniowa, projekt i czas oczekiwania liczony w miesiącach.
Dlatego pierwszym krokiem nie jest wybór modelu stacji, tylko sprawdzenie umowy z dystrybutorem i rzeczywistego profilu obciążenia obiektu. Bywa, że moc jest dostępna, ale w godzinach, w których pojazdy nie stoją na parkingu. Takie zestawienie potrafi zmienić całą koncepcję instalacji.
Rozliczenia z użytkownikami
Punkt postawiony bez pomysłu na rozliczenia staje się kosztem, który rośnie z każdym miesiącem. Warianty są cztery i wybiera się je przed montażem, bo wpływają na dobór urządzeń.
| Model | Dla kogo | Czego wymaga |
|---|---|---|
| Bezpłatnie dla pracowników | firmy traktujące punkt jako element wynagrodzenia | opomiarowanie do celów podatkowych |
| Refakturowanie najemcom | biurowce, parki handlowe | licznik z cechą legalizacyjną i identyfikacja użytkownika |
| Płatne dla klientów | hotele, obiekty handlowe | system płatności i integracja z aplikacją |
| Punkt ogólnodostępny | operator komercyjny | wpis do ewidencji, badanie dozorowe, obsługa zgłoszeń użytkowników |
Przejście z modelu bezpłatnego na płatny po fakcie bywa kosztowne, bo wymaga wymiany urządzeń na wyposażone w licznik i identyfikację. Dlatego nawet przy starcie z darmowym ładowaniem warto kupić sprzęt, który udźwignie zmianę modelu.
Utrzymanie, które trzeba wpisać w budżet
Stacja ładowania nie jest urządzeniem bezobsługowym. Do budżetu wchodzą przeglądy okresowe, badania dozorowe, abonament za system zarządzania i rozliczeń oraz naprawy uszkodzeń mechanicznych, które przy punktach ogólnodostępnych zdarzają się częściej, niż zakłada się na etapie planowania.
Osobną pozycją jest łączność. Stacja komunikująca się z systemem rozliczeń potrzebuje stabilnego połączenia. W garażach podziemnych zasięg sieci komórkowej bywa problemem, co rozwiązuje się doprowadzeniem sieci przewodowej, najlepiej przy okazji prac instalacyjnych, a nie po roku od uruchomienia.
Czy do stacji dla klientów potrzebna jest koncesja na sprzedaż energii?
Świadczenie usługi ładowania jest w polskim prawie traktowane odrębnie od obrotu energią, więc typowy operator punktu nie prowadzi sprzedaży energii w rozumieniu prawa energetycznego. Szczegóły zależą od modelu rozliczeń, dlatego przy wdrożeniu warto to przesądzić na etapie projektu.
Jak długo trwa uruchomienie stacji firmowej?
Przy istniejącym przyłączu o wystarczającej mocy liczy się to w tygodniach. Gdy konieczne są nowe warunki przyłączenia, termin wyznacza operator sieci dystrybucyjnej i wtedy mowa o miesiącach.
Czy stacja firmowa też podlega dozorowi technicznemu?
Jeśli świadczy usługę ładowania, czyli korzystają z niej osoby trzecie albo ładowanie jest odpłatne, to tak: przed uruchomieniem wymagane jest badanie Urzędu Dozoru Technicznego, a potem badania okresowe. Punkt wyłącznie na wewnętrzne potrzeby firmy, bez udostępniania, jest w innej sytuacji.
Co daje zarządzanie mocą przy kilku stacjach?
Pozwala postawić więcej punktów przy tym samym przyłączu. System dzieli dostępną moc między pracujące stanowiska, zamiast wymagać sumy mocy znamionowych wszystkich urządzeń.
- Charakterystyka ładowania prądem przemiennym i stałym oraz wymagania przyłączeniowe
- Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych - status usługi ładowania
- Wymóg badań Urzędu Dozoru Technicznego dla punktów ładowania