Zielona Góra stawia na elektryki: 7 przegubowych Solarisów, a potem nawet 18 kolejnych
Zielona Góra robi kolejny krok w stronę nowoczesnego i ekologicznego transportu miejskiego. Miasto kupi 7 przegubowych autobusów elektrycznych Solaris o długości 18 metrów, z opcją rozszerzenia zamówienia o kolejne pojazdy. To dobra wiadomość dla wszystkich pasażerów MZK, którzy zyskają cichsze, wygodniejsze i bardziej przyjazne środowisku autobusy.
Nowe autobusy – co dokładnie kupujemy?
Zamówione pojazdy to nowoczesne, w pełni elektryczne autobusy przegubowe. Każdy z nich będzie miał 17,8 metra długości i pomieści 120 pasażerów, w tym 40 osób na miejscach siedzących. To oznacza, że nawet w godzinach szczytu podróżowanie powinno być bardziej komfortowe.
Autobusy nie będą pozbawione udogodnień. Na pokładzie znajdą się klimatyzacja, porty USB do ładowania urządzeń mobilnych, monitoring oraz wydzielone miejsca dla osób z niepełnosprawnościami. To wszystko sprawia, że podróż ma być bezpieczna i przyjemna dla każdego.
Zasięg i dostawy – kiedy nowe pojazdy wyjadą na ulice?
Elektryczne Solarisy będą wyposażone w baterie o pojemności ponad 700 kWh, co zapewni im zasięg przekraczający 300 km na jednym ładowaniu. Jak zapewnił Waldemar Wlazło, taki zasięg dotyczy obu typów pojazdów, które mają trafić do Zielonej Góry. To wystarczający dystans, aby obsłużyć całodniowe kursy bez konieczności częstego ładowania.
Dostawy zaplanowano w dwóch etapach. Pierwsze 2 autobusy dotrą do miasta do 30 listopada 2027 roku, a kolejne 5 – do 30 listopada 2028 roku. Nowe pojazdy zastąpią wysłużone autobusy spalinowe, co poprawi jakość powietrza w mieście.
Opcja na kolejne autobusy – plany rozwoju floty
Miasto zabezpieczyło sobie również możliwość rozszerzenia zamówienia. Opcja obejmuje 16 autobusów przegubowych oraz 2 krótsze pojazdy o długości 10-11 metrów. Jeśli zostanie zrealizowana, to w pierwszym etapie (do listopada 2028 roku) przyjedzie 4 autobusy, a do marca 2029 roku kolejne 12.
Jak podkreśla Andrzej Sienkiewicz, liczy na to, że opcja zostanie wykorzystana, co pozwoli na dostarczenie kilkunastu nowych pojazdów do 2029 roku. To ważny sygnał, że miasto myśli perspektywicznie o rozwoju komunikacji miejskiej.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Rozwój floty elektrycznej to nie tylko kwestia ekologii, ale także komfortu życia w Zielonej Górze. Elektryczne autobusy są znacznie cichsze od spalinowych, co poprawi klimat akustyczny w mieście. Dodatkowo, jak zauważa Robert Karwacki, przewozy w MZK wzrosły o 300 tys. km – obecnie na trasach jeździ 83 autobusów zamiast wcześniejszych 67. To pokazuje, że zapotrzebowanie na transport publiczny rośnie, a dodatkowy tabor jest niezbędny, zwłaszcza w kontekście bezpłatnej komunikacji.
Prezydent Marcin Pabierowski podkreśla, że inwestycja w nowe autobusy to krok w stronę strategii miasta, która łączy komfort pasażerów z troską o środowisko. Co więcej, miasto planuje rozwój odnawialnych źródeł energii – w planach są farmy fotowoltaiczne i magazyny energii, które mają zasilać nową flotę. To sprawia, że elektryczne autobusy będą nie tylko zeroemisyjne, ale i zasilane zieloną energią.
Co dalej?
Zamówienie na pierwsze 7 autobusów to dopiero początek. Jeśli opcja zostanie zrealizowana, Zielona Góra może zyskać jedną z najnowocześniejszych flot elektrycznych w regionie. Wszystkie pojazdy będą produkowane w Polsce, w fabryce Solaris Bus & Coach pod Poznaniem, co jest dodatkowym atutem dla lokalnej gospodarki. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że pierwsze elektryczne przegubowce wyjadą na ulice miasta już za dwa lata, a kolejne będą dołączać w następnych latach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!