Przemoc 28.08.2026

Atakował sąsiada i demolował drzwi. 38-latek z Zielonej Góry w areszcie

38-latek z Zielonej Góry zaatakował sąsiada, groził mu i uszkodził drzwi. Sąd aresztował go na 3 miesiące.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

Partyzantów 40, 65-332 Zielona Góra

W sobotę 22 sierpnia w jednym z bloków mieszkalnych w Zielonej Górze doszło do niebezpiecznego zajścia. 38-letni mężczyzna zaatakował swojego sąsiada, naruszając jego nietykalność cielesną, a następnie kierował pod jego adresem groźby karalne. Agresor nie poprzestał na tym – kopiąc w drzwi wejściowe mieszkania pokrzywdzonego, spowodował ich uszkodzenie.

Policjanci z Komisariatu Policji I w Zielonej Górze, po otrzymaniu zgłoszenia, natychmiast udali się na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe czynności, które pozwoliły na ustalenie dokładnego przebiegu zajścia. Zebrane dowody wskazywały, że pozostawienie agresora na wolności może stanowić zagrożenie dla otoczenia, dlatego mężczyzna został zatrzymany.

W trakcie postępowania 38-latkowi przedstawiono zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej, kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Prokurator, biorąc pod uwagę charakter czynów i obawę eskalacji konfliktu, wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku, decydując o osadzeniu mężczyzny w areszcie na okres trzech miesięcy.

Za popełnione przestępstwa 38-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że takie interwencje są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom. Każda osoba ma prawo czuć się bezpiecznie we własnym domu, a konsekwentne eliminowanie zagrożeń jest priorytetem funkcjonariuszy.

Źródło: policja.gov.pl

KP

Katarzyna Pruszyńska

Młodsza redaktorka; relacjonuje aktywność mieszkańców i kronikę policyjną, stawiając na fakty i spokój w przekazie.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.