Kradzieże aut 04.11.2026

Nie wymuszaj pierwszeństwa na autobusie. Pasażerka przewróciła się po gwałtownym hamowaniu

Kierująca Hyundaiem nie ustąpiła autobusowi. Gwałtowne hamowanie zakończyło się upadkiem pasażerki i mandatem w wysokości 2 tys. zł.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

Partyzantów 40, 65-332 Zielona Góra

Autobusy komunikacji miejskiej każdego dnia przewożą wielu pasażerów, w tym dzieci, osoby starsze oraz osoby podróżujące na stojąco. Niespodziewany manewr innego kierowcy może sprawić, że pasażerowie pojazdu znajdą się w niebezpieczeństwie.

Do takiej sytuacji doszło wczoraj późnym popołudniem na ulicy Wojska Polskiego w Zielonej Górze. Kierująca Hyundaiem nie ustąpiła pierwszeństwa autobusowi, przez co jego kierowca musiał gwałtownie zahamować. Jedna z pasażerek straciła równowagę i upadła.

Kobieta prowadząca samochód została ukarana mandatem w wysokości 2 tys. złotych. Nałożono na nią również 12 punktów karnych.

Policja przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności w pobliżu skrzyżowań, zwłaszcza podczas włączania się z drogi podporządkowanej do ruchu na drodze z pierwszeństwem. Wjechanie bezpośrednio przed autobus może zmusić jego kierowcę do gwałtownego hamowania i stworzyć zagrożenie zarówno dla uczestników ruchu, jak i osób znajdujących się w pojeździe.

Autobus potrzebuje więcej miejsca na bezpieczne manewry niż samochód osobowy, a jego droga zatrzymania jest dłuższa. Cierpliwość i rozwaga mogą zapobiec niebezpiecznym zdarzeniom i ochronić innych przed utratą zdrowia.

Zgodnie z art. 2 pkt 23 ustawy Prawo o ruchu drogowym ustąpienie pierwszeństwa oznacza powstrzymanie się od ruchu, jeśli mógłby on zmusić kierującego do zmiany kierunku jazdy, pasa ruchu lub istotnej zmiany prędkości.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Zielona Góra

Lokalny serwis informacyjny Zielonej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.