Pijany kierowca doprowadził do kolizji na trasie Babimost-Kargowa (0,7 promila)
30-letnia kierująca Audi miała 0,7 promila i spowodowała kolizję na trasie Babimost–Kargowa; poszkodowani trafili do szpitala.
Wakacyjny okres to czas większego ruchu na drogach, co wymaga rozwagi i odpowiedzialności. Pomimo licznych apeli, nadal zdarzają się sytuacje, gdy kierowcy prowadzą po alkoholu, co może zakończyć się tragicznie.
Wczoraj, 19 lipca, na odcinku między Babimostem a Kargową doszło do zdarzenia. 30-letnia kierująca autem marki Audi straciła panowanie, zjechała na prawe pobocze, a następnie na przeciwległy pas i zderzyła się z pojazdem tej samej marki jadącym z naprzeciwka.
W wyniku kolizji ranni zostali 42-letni kierowca drugiego auta i osoby podróżujące z nim. Zostały odwiezione do szpitala. Badanie wykazało 0,7 promila alkoholu w organizmie kobiety prowadzącej. Za spowodowanie kolizji kobieta została ukarana mandatem w wysokości 5 tys. zł i odpowie także za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Alkohol znacząco wpływa na zdolność prowadzenia: pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji, utrudnia ocenę odległości i prędkości oraz zwiększa skłonność do ryzykownych manewrów, co czyni kierowcę zagrożeniem dla siebie i innych uczestników ruchu.
Latem na drogach pojawiają się rodziny z dziećmi, autokary, motocykliści, rowerzyści i piesi. Każdy nieodpowiedzialny kierowca może zepsuć czyjś długo wyczekiwany urlop. Jedna błędna decyzja może zmienić życie wielu osób.
Zielonogórscy policjanci przez całe wakacje prowadzą wzmożone kontrole trzeźwości i apelują o rozwagę. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, po której można prowadzić. Jeśli spożyliśmy alkohol, nie prowadźmy – skorzystajmy z pomocy trzeźwego kierowcy, komunikacji publicznej lub taksówki.
Każdy wypadek spowodowany nietrzeźwym kierowcą pokazuje, że na drodze nie ma miejsca na brawurę i lekkomyślność. Wystarczy chwila, by zniszczyć zdrowie lub życie innych. Najbezpieczniejszą decyzją po spożyciu alkoholu jest pozostawienie samochodu i wybranie innego środka transportu. Na drodze nie ma drugiej szansy.
Źródło: policja.gov.pl