Środa, 22 lipca 2026
Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesław
Polityka krajowa

Polska buduje najnowocześniejszą kolej w Europie. Co to oznacza dla Zielonej Góry?

22.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk ogłosił plan budowy 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, w tym 2,7 tys. km Kolei Dużych Prędkości. Inwestycja ma skrócić podróże między miastami i przywrócić połączenia w regionach.
Wideo Polska buduje najnowocześniejszą kolej w Europie. Co to oznacza dla Zielonej Góry?

Rekordowe inwestycje w kolej – plan do 2050 roku

Rząd przyjął kompleksowy plan rozwoju transportu szynowego, który zakłada budowę najnowocześniejszej sieci kolejowej w Europie. W ciągu najbliższych lat na modernizację i rozbudowę infrastruktury przeznaczono 100 mld zł. To największy pakiet inwestycyjny w historii polskiej kolei. Kluczowym elementem jest Zintegrowana Sieć Kolejowa – projekt, który przewiduje powstanie 2,7 tys. km linii dużych prędkości oraz 2 tys. km nowych konwencjonalnych tras. Łącznie daje to 4,7 tys. km nowych połączeń – ponad dwa razy więcej niż zakładały plany poprzedniego rządu.

Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Kolej dużych prędkości – 350 km/h i miliardy pasażerów

Pociągi Kolei Dużych Prędkości będą mogły rozpędzać się maksymalnie do 350 km/h, co uczyni je najszybszym środkiem transportu lądowego w Europie. Premier Tusk zaznaczył, że Polacy zasługują na możliwość przemieszczania się tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy. Obecnie polska kolej przewozi rocznie tyle osób, ile liczy cała Unia Europejska – a dane za 2025 rok pokazują, że z usług skorzystało 438 mln pasażerów, co stanowi wzrost o 7,7% w porównaniu z rokiem poprzednim i jest najlepszym wynikiem od ponad 30 lat.

Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że w 2026 roku przewiezione zostanie 470 mln podróżnych, a w 2027 roku padnie kolejny rekord – 500 mln. Celem dalekosiężnym jest osiągnięcie poziomu 800 mln pasażerów rocznie po zakończeniu wszystkich inwestycji. Wzrost liczby podróżnych to efekt nie tylko nowych tras, ale także przywracania połączeń do miejscowości, które przez lata były odcięte od sieci kolejowej. Jeszcze do końca 2027 roku pociągi wrócą m.in. do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego, a bezpośrednie połączenie z Warszawą zyska również Łomża.

Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację.

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
  • 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, w tym 2,7 tys. km Kolei Dużych Prędkości i 2 tys. km konwencjonalnych
  • 5,6 tys. km istniejących linii poddanych modernizacji
  • 100 mld zł budżet inwestycyjny na rozwój kolei
  • 350 km/h – maksymalna prędkość pociągów dużych prędkości
  • 438 mln pasażerów w 2025 r. – wzrost o 7,7% rdr
  • Cel: 800 mln pasażerów rocznie po pełnej realizacji planu

Co zmiany oznaczają dla Zielonej Góry i Lubuskiego?

Region lubuski, w którym leży Zielona Góra, od lat boryka się z ograniczoną ofertą połączeń kolejowych. Inwestycje w Kolej Dużych Prędkości, zwłaszcza planowany przebieg linii łączącej Warszawę, Poznań i Wrocław (tzw. „Ypsilon”), mogą znacząco poprawić dostępność komunikacyjną naszego województwa. Dla mieszkańców Zielonej Góry oznacza to skrócenie czasu podróży do Poznania z obecnych około 2 godzin do niespełna 50 minut, a do Wrocławia – z 2,5 godziny do około 70 minut. To z kolei ułatwi codzienne dojazdy do pracy na uczelnie czy dojazdy do stolicy regionu.

W planach rządu jest również rewitalizacja istniejących linii lokalnych, w tym trasy Zielona Góra – Gorzów Wielkopolski oraz odcinka do Czerwieńska. Dzięki temu mieszkańcy mniejszych miejscowości w Lubuskiem zyskają lepszy dostęp do usług publicznych i rynku pracy. W perspektywie najbliższych kilku lat każdy powiat w Polsce – w tym powiat zielonogórski – ma zostać włączony w sieć połączeń dalekobieżnych. Oznacza to, że z dworca w Zielonej Górze będzie można bez przesiadek dojechać pociągiem nie tylko do stolicy, ale także do innych miast wojewódzkich w całym kraju. To krok milowy dla regionu, który dotychczas był często pomijany w ogólnopolskich projektach transportowych.

Premier Tusk wielokrotnie podkreślał, że rozwój kolei ma wymiar cywilizacyjny. Dla Zielonej Góry, miasta akademickiego i prężnego ośrodka gospodarczego, szybkie i niezawodne połączenia kolejowe mogą stać się impulsem do dalszego rozwoju – przyciągnąć inwestorów, turystów i studentów. Z kolei mieszkańcy zyskają realną alternatywę dla samochodu, co wpłynie na zmniejszenie korków i poprawę jakości powietrza. W najbliższych latach warto więc śledzić postępy prac nad Zintegrowaną Siecią Kolejową – bo to właśnie przez Lubuskie poprowadzone zostanie jedno z najważniejszych odgałęzień nowej, europejskiej linii dużych prędkości.