Sobota, 4 lipca 2026
Imieniny: Malwina, Elżbieta, Teodor
Polityka Krajowa 04.07.2026 Wideo

Kleczew z rekordową farmą OZE. Rząd wskazuje na znaczenie dla bezpieczeństwa energii

Premier Donald Tusk odwiedził Kleczewo, gdzie działa największa farma fotowoltaiczna w Polsce i w tej części Europy. Instalacja ma zasilać nawet 100 tys. gospodarstw domowych.
Wideo Kleczew z rekordową farmą OZE. Rząd wskazuje na znaczenie dla bezpieczeństwa energii

Największa farma fotowoltaiczna w kraju została rozbudowana do prawie 270 MW

Premier Donald Tusk podczas wizyty w Kleczewie zwrócił uwagę na znaczenie inwestycji w odnawialne źródła energii dla bezpieczeństwa państwa i przyszłych rachunków za prąd. To właśnie tam znajduje się największa farma fotowoltaiczna w Polsce i w tej części Europy, należąca do grupy ORLEN. Według przedstawionych informacji instalacja może dostarczać ekologiczny prąd nawet do 100 tys. gospodarstw domowych, co pokazuje skalę przedsięwzięcia i jego realny wpływ na krajowy system energetyczny.

Farma została rozbudowana w latach 2024–2026, a jej łączna moc wzrosła dziś do prawie 270 MW. W ramach inwestycji postanowiono podwoić wielkość instalacji fotowoltaicznej, dzięki czemu na obszarze ponad 400 hektarów działa już prawie 500 tys. paneli. W praktyce oznacza to większą produkcję energii z krajowych źródeł, mniejsze uzależnienie od paliw kopalnych i lepsze wykorzystanie terenów, które wcześniej nie pełniły już swojej pierwotnej funkcji.

"Nasz wysiłek na rzecz rozwoju energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii ma sens. Instalacje OZE są relatywnie tanie i pozwalają nam realizować zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, czyli produkować zieloną energię"

Donald Tusk, Premier

Rząd wskazuje, że rozwój energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii jest jednym z kluczowych kierunków polityki gospodarczej Polski. W tym ujęciu duże projekty, takie jak farma w Kleczewie, nie są jedynie inwestycjami przemysłowymi, ale elementem szerszej zmiany systemu energetycznego. Z punktu widzenia odbiorców oznacza to większą szansę na stabilniejsze dostawy energii w przyszłości i stopniowe zwiększanie udziału czystszych źródeł w krajowym miksie energetycznym.

Hybrydowy projekt ORLEN łączy słońce i wiatr, by zwiększyć stabilność produkcji

Inwestycja w Kleczewie ma charakter hybrydowy, ponieważ łączy farmę fotowoltaiczną z farmą wiatrową. Takie rozwiązanie pozwala lepiej wykorzystać warunki pogodowe i ograniczać wahania produkcji energii, które są typowe dla pojedynczego źródła odnawialnego. W praktyce, gdy słońca jest mniej, część produkcji może być kompensowana przez wiatr, co poprawia przewidywalność pracy całej instalacji.

Według przekazanych informacji ta stabilniejsza struktura ma znaczenie nie tylko dla samego operatora, ale też dla odbiorców energii i systemu elektroenergetycznego. Większa przewidywalność produkcji ułatwia zarządzanie siecią i wpisuje się w szerszy proces dostosowywania polskiej energetyki do rosnącego udziału źródeł odnawialnych. Dla zwykłych mieszkańców oznacza to rozwój infrastruktury, która może z czasem zwiększać dostępność energii pochodzącej z krajowych, niskoemisyjnych źródeł.

"To jest przedsięwzięcie o niezwykle praktycznym znaczeniu. Stąd płynie prąd, który wystarczy dla ok. 100 tys. gospodarstw domowych"

Donald Tusk, Premier

Rząd podkreśla również, że inwestycje w nową energetykę mają wspierać krajowe firmy i tworzyć warunki dla rozwoju kolejnych projektów przemysłowych. W tym ujęciu budowa i rozbudowa dużych instalacji OZE to nie tylko kwestia produkcji energii, ale także zleceń dla przedsiębiorstw działających w Polsce. Znaczenie ma więc zarówno sam wolumen wytwarzanej energii, jak i to, że przy takich projektach rozwija się zaplecze techniczne, serwisowe i budowlane.

Tereny pogórnicze mają dostać nowe funkcje, a region koniński zachować energetyczną rolę

Jednym z ważnych elementów inwestycji jest lokalizacja na terenach pogórniczych. Władze wskazują, że zdegradowane obszary mogą być ponownie wykorzystane w racjonalny sposób, jeśli otrzymają nowe funkcje związane z nowoczesną energetyką. To istotne także z punktu widzenia planowania przestrzennego, bo pozwala zagospodarować miejsca, które przez lata były związane z wydobyciem i produkcją energii z węgla brunatnego.

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska, podkreśliła, że zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii ma duże znaczenie dla całego regionu. Zaznaczyła, że region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać, bo ma odpowiednią infrastrukturę oraz kapitał ludzki zdobyty przez lata pracy w sektorze energetycznym. To ważne z perspektywy mieszkańców, ponieważ daje szansę na utrzymanie funkcji gospodarczej regionu mimo zmian zachodzących w energetyce.

"Zagospodarowanie terenów pokopalnianych do produkcji czystej energii jest niezwykle ważne. Region koniński był ważnym producentem energii i powinien nim pozostać. To miejsce, które ma odpowiednią infrastrukturę, ale też kapitał ludzki od lat produkujący energię na potrzeby krajowe"

Paulina Hennig-Kloska, Minister Klimatu i Środowiska

Transformacja regionów pogórniczych ma - według przedstawionych założeń - uwzględniać potrzeby mieszkańców i pracowników. Chodzi o wsparcie przekwalifikowania osób, które do tej pory pracowały w sektorze węgla brunatnego, rozwój nowych kompetencji zawodowych oraz tworzenie warunków sprzyjających małym i średnim firmom. W praktyce to właśnie od takich działań zależy, czy zmiana profilu gospodarczego regionu będzie oznaczała nowe miejsca pracy i mniejsze ryzyko społecznych kosztów odchodzenia od tradycyjnej energetyki.

Zmiany w prawie energetycznym mają przyspieszyć podłączanie nowych instalacji do sieci

Miłosz Motyka, Minister Energii, zwrócił uwagę, że rozwój OZE musi iść w parze z inwestycjami w infrastrukturę sieciową. Jak podkreślił, dzięki zmianom w prawie energetycznym nowe instalacje mogą być sprawniej przyłączane do sieci elektroenergetycznej. To ważne, ponieważ nawet najlepiej zaprojektowana farma fotowoltaiczna lub wiatrowa nie spełni swojej roli, jeśli energia nie trafi skutecznie do systemu.

Minister mówił również o tym, że chodzi o element największej reformy prawa energetycznego w historii Polski. W praktyce oznacza to nie tylko uproszczenie procesu przyłączania inwestycji, ale też dostosowanie sieci do rosnącej liczby źródeł odnawialnych. Dla odbiorców końcowych takie zmiany mogą przekładać się na szybszy rozwój nowych mocy wytwórczych i większą odporność systemu energetycznego na wahania podaży z poszczególnych źródeł.

"Inwestycje w polską energetykę i w nowe mocne niskoemisyjne, to inwestycja także w polskie firmy"

Miłosz Motyka, Minister Energii

Wszystkie te działania wpisują się w szerszy kierunek polityki, w którym rozwój OZE ma jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo energetyczne i wspierać gospodarkę. W przypadku Kleczewa widać to szczególnie wyraźnie: rozbudowana farma, hybrydowy model pracy, wykorzystanie terenów pogórniczych oraz zmiany prawne i sieciowe składają się na jeden projekt o dużym znaczeniu. Dla mieszkańców przekłada się to na sygnał, że transformacja energetyczna nie dotyczy wyłącznie wielkich inwestorów, ale także codziennego dostępu do energii, lokalnego rynku pracy i przyszłości regionów, które przez lata opierały się na tradycyjnej energetyce.

  • 2024–2026 - w tych latach rozbudowano farmę w Kleczewie
  • Łączna moc instalacji po rozbudowie wynosi prawie 270 MW
  • Projekt ma ponad 400 hektarów powierzchni i prawie 500 tys. paneli
  • Instalacja może zasilać ok. 100 tys. gospodarstw domowych
  • Rząd wskazał na odzyskiwanie części środków i weryfikację kosztów projektu, który wcześniej miał kosztować państwo o 800 mln zł więcej