Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara

Falubaz tonie w długach, ale derby z Gorzowem mogą uratować sezon. Radni dali 2 mln zł

Reklamuj sie w tym artykule

Piątkowe derby Lubuskiego w Zielonej Górze będą miały wyjątkowy ciężar gatunkowy. Stelmet Falubaz, przedostatnia drużyna PGE Ekstraligi, zmaga się nie tylko z kryzysem sportowym, ale i finansowym. W poniedziałek klub ujawnił, że jego zadłużenie sięga 4 mln zł, a miejscy radni zdecydowali o przekazaniu 2 mln zł na ratunek. Czy to wystarczy, by uratować żużlową wizytówkę miasta?

Kryzys w Falubazie: zmiana trenera i widmo długów

W ostatnich tygodniach w klubie przy W69 działo się więcej niż przez cały poprzedni sezon. Pod koniec lipca z funkcji trenera pierwszej drużyny zrezygnował Grzegorz Walasek. Oficjalnie mówiło się o „porozumieniu”, ale w żużlowym środowisku głośno było o konflikcie z częścią zawodników. Drużynę przejął dotychczasowy kierownik Marek Mróz, który w debiucie przegrał z mistrzami Polski – Pres Grupą Deweloperską Toruń 41:49.

Po tamtym meczu Mróz nie był pewny swojej przyszłości. Dziś już wiadomo, że to on poprowadzi „Myszy” do końca sezonu. Potwierdził to dyrektor klubu Rafał Prokopiuk, który w poniedziałek pojawił się w ratuszu, by prosić o dodatkowe wsparcie. – Bierni nie jesteśmy, pracujemy nad tym równolegle – mówił o rozmowach z potencjalnym nowym sponsorem.

Radni Zielonej Góry ratują klub. 2 mln zł na koncie

Podczas wspólnego posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Sportu Prokopiuk przedstawił radnym szczegółową sytuację finansową. Zadłużenie klubu sięga 4 mln zł, a brak płynności wynika głównie z nieudanego początku sezonu: kontuzji kluczowych zawodników oraz niskiej frekwencji na pierwszych meczach, gdy kibice bojkotowali byłego prezesa Adama Golińskiego.

Radni nie pozostawili klubu bez pomocy. Przegłosowali przekazanie 2 mln zł z miejskiej kasy. To jednak tylko połowa potrzebnej kwoty. O pokrycie reszty zadłużenia klub musi zadbać sam. Prokopiuk zapewnia, że trwają zaawansowane rozmowy z potencjalnym sponsorem strategicznym.

Derby bez gwiazd? Kubera i Holder poza grą

Piątkowe spotkanie z Gezet Stalą Gorzów będzie miało jednak swoją specyfikę. Goście przyjadą do Zielonej Góry bez kontuzjowanego Jacka Holdera. W Falubazie rekonwalescencję przechodzi Dominik Kubera, który groźnie upadł w środowym meczu ligi duńskiej. Badania nie wykazały złamań, ale „Domin” nie wystąpił w sobotniej rundzie Grand Prix w Rydze. Jego występ w derbach stoi pod znakiem zapytania.

Mimo to atmosfera wokół meczu jest gorąca. Magia lubuskich derbów działa nawet w trudnych czasach. Już w poniedziałek klub informował, że sprzedano ponad 10 tys. biletów. To dowód, że kibice potrafią wspierać drużynę w kryzysie. W maju, podczas pierwszego starcia w Gorzowie, Falubaz przegrał 38:52. Teraz, na własnym torze, będzie chciał się zrewanżować. Początek spotkania w piątek o 20.30.

Dlaczego to ważne dla Zielonej Góry?

Falubaz to nie tylko klub żużlowy, ale jedna z najważniejszych wizytówek miasta. Derby z Gorzowem to wydarzenie, które od lat elektryzuje całe Lubuskie. Wsparcie finansowe ze strony miasta to sygnał, że władze rozumieją, jak ważny jest sport dla lokalnej społeczności. Bez pomocy samorządu klub mógłby nie przetrwać sezonu, co byłoby ciosem nie tylko dla kibiców, ale i dla wizerunku Zielonej Góry.

Co dalej z Falubazem?

Najbliższe dni pokażą, czy decyzja radnych wystarczy, by ustabilizować sytuację klubu. Przed Falubazem nie tylko piątkowe derby, ale i walka o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Klub musi też szybko znaleźć sponsora, by pokryć pozostałe 2 mln zł zadłużenia. Kibice czekają na pozytywne wieści, a piątkowe spotkanie może być pierwszym krokiem do odbudowy zaufania.

Informacje przekazał Urząd Miasta Zielona Góra.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
KP

Katarzyna Pruszyńska

Młodsza redaktorka; relacjonuje aktywność mieszkańców i kronikę policyjną, stawiając na fakty i spokój w przekazie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!