Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara

Jerzy Lipczewski nie żyje. Twórca kultowej grupy EX-Zielona Góra miał 66 lat

Reklamuj sie w tym artykule

Zielona Góra straciła jednego z najważniejszych strażników swojej pamięci. Jerzy Lipczewski, założyciel kultowej grupy EX-Zielona Góra na Facebooku, zmarł po ciężkiej chorobie. Miał 66 lat. To dzięki niemu tysiące zdjęć i wspomnień o dawnym mieście przetrwało w internecie i w sercach mieszkańców.

Grupa, którą stworzył w marcu 2012 roku, stała się fenomenem na skalę ogólnopolską. Dziś liczy ponad 13 tysięcy członków, co stanowi niemal 10% wszystkich mieszkańców Zielonej Góry. To miejsce, w którym historia miasta ożywa na nowo dzięki zdjęciom z rodzinnych albumów, pocztówkom i wspomnieniom.

Od punka do historyka miasta

Jerzy Lipczewski nie był zawodowym historykiem ani archiwistą. Był – jak mówili przyjaciele – starym zielonogórskim punkowcem, który kochał swoje miasto. Jego pasja do odkrywania przeszłości Zielonej Góry przerodziła się w coś znacznie większego niż tylko internetowa grupa.

W opisie EX-Zielonej Góry Lipczewski precyzyjnie określił jej misję:

To miejsce dla wszystkich zainteresowanych tym, jak kiedyś (i jeszcze bardziej kiedyś) wyglądało nasze miasto.

Jerzy Lipczewski, założyciel grupy EX-Zielona Góra
I tej misji pozostał wierny do końca. Pilnował, by grupa była wolna od polityki, wulgaryzmów i zbędnych sporów. Miała być przestrzenią spotkań ludzi, którzy chcą dzielić się wspomnieniami.

Fenomen, który przerósł oczekiwania

Popularność grupy zaskoczyła nawet samego twórcę. – To było prawdziwe szaleństwo i nawałnica dodawanych zdjęć i komentarzy – wspominał w wywiadzie dla „Na Winnicy”. Początki zbiegły się z digitalizacją zdjęć Czesława Łuniewicza przez Archiwum Państwowe, co dostarczyło mnóstwa nieznanych wcześniej kadrów. Swoje zbiory udostępniali także Tomasz Czyżniewski (fotografie Bronisława Bugla) oraz Zbigniew Rajche.

Największą wartość stanowiły jednak zdjęcia i pocztówki, które zwykli mieszkańcy znajdowali w domowych szufladach. Wystarczyło je zeskanować i opublikować. W grudniu 2016 roku grupa osiągnęła limit zdjęć na Facebooku, co wymusiło utworzenie nowej – EX-Zielona Góra 2. Pierwsza grupa pozostała dostępna jako archiwum, a druga kontynuuje dzieło Lipczewskiego.

Wspomnienia, które łączą pokolenia

Pod zdjęciami publikowanymi w grupie toczyły się niezwykłe dyskusje. Jedno z nich, opublikowane 4 grudnia 2013 roku przez Dorotę Ratajczak, przedstawiało skrzyżowanie ulic 1 Maja, Wiśniowej, Jaskółczej i Moniuszki z 1989 roku. Fotografia zebrała 549 lajków i 93 komentarze. Internauci rozpoznawali nie tylko miejsca, ale i smaki:

Za murem po prawej były pyszne jabłka.

Radosław Poniedziałek, członek grupy EX-Zielona Góra

Jabłka rzeczywiście były przepyszne, zawsze na długiej przerwie w SP 12 biegaliśmy po nie, mmmm, niebo w gębie, i dla ścisłości jabłuszka nie były sfermentowane.

Celina Gierygowska, członkini grupy EX-Zielona Góra

Inne zdjęcie, opublikowane 30 marca 2012 roku z podpisem „1985 r.”, przedstawiało drewniane budki góralskie przy dawnej szkole fryderycjańskiej. Dziś w tym miejscu stoi galeria Meteor. Pod fotografią rozgorzała dyskusja o początkach kapitalizmu w mieście:

Naprawdę żal mi było, gdy te budy burzono. Bo pamiętałem, jak właśnie tam, na tym „ryneczku” wielu zielonogórskich „biznesmenów” na początku lat 90. rozpoczynało swoją przygodę z kapitalizmem. Paru z nich jest dziś całkiem szanowanymi w mieście postaciami (paru innych – wręcz przeciwnie). Jednak jak dla mnie właśnie to miejsce było świadkiem największych przemian….

Aleksander Slawinski, członek grupy EX-Zielona Góra

Dziedzictwo, które pozostaje

Śmierć Jerzego Lipczewskiego to ogromna strata dla społeczności, która przez lata budowała się wokół EX-Zielonej Góry. Jego zaangażowanie i pasja sprawiły, że tysiące zdjęć i historii nie zniknęło w zapomnieniu. Grupa stała się nieformalnym archiwum miejskiej pamięci, do którego zaglądają zarówno starsi, jak i młodsi mieszkańcy.

Administratorka grupy, Agnieszka Konieczna, w poruszającym wpisie pożegnała założyciela:

Szanowni Przyjaciele EX-Zielona Góra! Nie żyje Jerzy, jak o Nim niejednokrotnie mówiliśmy: Ojciec Założyciel czy Prezes. EX-Zielona Góra była Jego „dzieckiem”, a my – wierni admini, staraliśmy się trzymać w grupie jako taki porządek. To Jerzy miał wielką potrzebę dzielenia się internetowymi, i nie tylko, znaleziskami. Pasjami rozkminialiśmy lokalizacje na udanych i nieudanych skanach. Czasami trwało to kilka dni. A zaczęło się to na FB prawie 15 lat temu.

Agnieszka Konieczna, administratorka grupy EX-Zielona Góra

Co dalej z grupą? Na razie administracja prosi o wstrzymanie nowych publikacji i wspólne wspominanie Jurka. Jedno jest pewne: jego dzieło przetrwa, bo EX-Zielona Góra to nie tylko zbiór zdjęć, ale przede wszystkim społeczność, która kocha swoje miasto. Informacje o śmierci Jerzego Lipczewskiego przekazała administracja grupy EX-Zielona Góra.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Pisze o kulturze i ludziach Zielonej Góry; szuka historii, które budują wspólnotę i pokazują lokalną tożsamość.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!