Mrugasz światłami na widok patrolu? Możesz pomóc komuś uniknąć odpowiedzialności
Krótki błysk może ostrzec nie tylko kierowcę przed kontrolą. Sprawdź, komu jeszcze może ułatwić ucieczkę.
Widząc patrol Policji lub kontrolę drogową, niektórzy kierowcy ostrzegają innych, krótko włączając światła drogowe. Często robią to, by uprzedzić o kontroli prędkości. Trzeba jednak pamiętać, że światła służą do oświetlania drogi, a ich używanie w innym celu jest wykroczeniem.
Obecność funkcjonariuszy przy drodze nie zawsze oznacza kontrolę prędkości. Policjanci mogą między innymi zatrzymywać osoby stwarzające zagrożenie, takie jak kierowcy prowadzący pod wpływem alkoholu lub rażąco łamiący przepisy.
Patrole bywają również rozmieszczane podczas poszukiwań osób podejrzewanych o przestępstwa, zatrzymywania sprawców kradzieży i rozbojów albo osób unikających odpowiedzialności. W takich działaniach funkcjonariusze mogą blokować różne prawdopodobne trasy ucieczki.
Ostrzeżenie światłami może więc nieświadomie zdradzić przestępcom, gdzie znajduje się patrol. Dzięki temu mogą zmienić trasę, utrudnić działania Policji, a nawet uniknąć zatrzymania i odpowiedzialności.
Pojedynczy błysk może wydawać się życzliwym gestem, ale czasem pomaga osobom, które próbują uniknąć konsekwencji. Zamiast uprzedzać o patrolach, przestrzegajmy przepisów i zachęcajmy do tego innych. Bezpieczeństwo na drogach zależy od wszystkich kierowców.
Za używanie świateł drogowych niezgodnie z przepisami grozi mandat w wysokości 200 zł oraz 4 punkty karne.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Zielona Góra
Lokalny serwis informacyjny Zielonej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd