Policjant po służbie udaremnił kradzież w Zielonej Górze
Aspirant w czasie wolnym zauważył złodzieja wychodzącego ze sklepu z alkoholem. Dzięki jego czujności 49-latek został ukarany, a towar wrócił na półki.
W piątek, 4 września, w jednym z zielonogórskich sklepów doszło do zdarzenia, które mogło zakończyć się kradzieżą. Policjant, który akurat przebywał poza służbą, zauważył mężczyznę wychodzącego ze sklepu z butelką alkoholu, za którą nie zapłacił. Funkcjonariusz natychmiast zareagował, gdyż rozpoznał charakterystyczną metodę działania sprawców – korzystanie z automatycznych drzwi, które otwierają się dla wchodzących klientów, aby wyjść bez płacenia.
Aspirant Krzysztof Malajka, doświadczony dzielnicowy, który na co dzień pracuje w Świdnicy, postąpił zdecydowanie. Podszedł do mężczyzny, przedstawił się i polecił mu wrócić do sklepu. 49-latek nie stawiał oporu, przyznał się do winy i spełnił polecenie policjanta.
Funkcjonariusz poinformował o zdarzeniu dyżurnego, który wysłał na miejsce patrol. Zatrzymany, mieszkaniec powiatu nowosolskiego, został ukarany mandatem. Dzięki szybkiej interwencji skradziony towar trafił z powrotem na półki, a sprawca poniósł konsekwencje. To kolejny przykład, że policjanci reagują nawet po godzinach pracy, a ich mundur to zobowiązanie do dbania o bezpieczeństwo.
Źródło: policja.gov.pl