Wypadki 19.08.2026

Potrącenie na pasach w Zielonej Górze. 38-latka straciła prawo jazdy

Chwila nieuwagi i potrącenie na pasach. Kamery miejskie zarejestrowały całe zdarzenie. Sprawczyni straciła prawo jazdy.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

Partyzantów 40, 65-332 Zielona Góra

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na ulicy Kupieckiej w Zielonej Górze. 38-letnia kobieta kierująca hyundaiem nie ustąpiła pierwszeństwa pieszej, która znajdowała się na przejściu, doprowadzając do potrącenia. Na szczęście poszkodowana nie odniosła poważnych obrażeń. Nagranie z miejskiego monitoringu pokazuje, jak niewiele brakowało do tragedii.

We wtorek, 18 sierpnia, 38-latka kierująca samochodem marki Hyundai, dojeżdżając do przejścia dla pieszych, nie zachowała należytej ostrożności. Nie ustąpiła pierwszeństwa kobiecie, która już weszła na pasy. Doszło do zderzenia, które na pierwszy rzut oka wyglądało bardzo niebezpiecznie. Policjanci ruchu drogowego, którzy przyjechali na miejsce, dokładnie zbadali okoliczności zdarzenia. Analiza zapisów z kamer miejskiego monitoringu pozwoliła jednoznacznie ustalić przebieg wypadku. W efekcie kobiecie zatrzymano prawo jazdy, a do sądu skierowano wniosek o jej ukaranie.

To zdarzenie jest przestrogą dla wszystkich kierowców. Pełna koncentracja za kierownicą jest kluczowa, zwłaszcza w rejonach przejść dla pieszych, skrzyżowań i przystanków. Zbliżając się do przejścia, należy obserwować otoczenie i wcześniej przygotować się do zatrzymania. Pieszy może wejść na pasy w każdej chwili. Ograniczenie prędkości i szczególna ostrożność mogą uratować zdrowie i życie. Jak pokazuje ten przypadek, nawet krótka chwila dekoncentracji może mieć poważne skutki. Na drodze nie ma miejsca na pośpiech i rutynę.

Źródło: policja.gov.pl

KP

Katarzyna Pruszyńska

Młodsza redaktorka; relacjonuje aktywność mieszkańców i kronikę policyjną, stawiając na fakty i spokój w przekazie.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.