Chciała dorobić, straciła oszczędności. Uważaj na fałszywe oferty pracy w Internecie
Dwa przelewy za „pracę” uśpiły jej czujność. Kobieta straciła około 7 tys. złotych, a oszuści żądali kolejnych 12 tys.
Internetowe ogłoszenia o dodatkowej pracy i obietnice zysków z inwestycji są często wykorzystywane przez oszustów. Ich ofiarami padają zarówno seniorzy, jak i młodsze osoby aktywnie korzystające z sieci. Straty mogą wynosić od setek do dziesiątek tysięcy złotych, dlatego warto znać metody działania przestępców.
Mieszkanka powiatu odpowiedziała na internetową ofertę dodatkowego zarobku. Ogłoszenie wyglądało wiarygodnie, a pierwsze etapy współpracy nie wzbudziły jej podejrzeń. Kobieta otrzymała dwa przelewy wynagrodzenia za wykonaną pracę, w łącznej wysokości około 300 złotych.
Niewielkie wypłaty przekonały ją, że ma do czynienia z uczciwą firmą. Wkrótce oszuści oznajmili, że aby zarabiać więcej, powinna przelewać pieniądze na wskazane rachunki. Zapewniali, że wpłaty są częścią zadań i zostaną zwrócone razem z prowizją.
Kobieta, ufając rozmówcom, wykonała kolejne przelewy na różne konta. Gdy chciała wypłacić część zarobionych pieniędzy, fałszywy doradca zażądał wpłaty kolejnych 12 tysięcy złotych, które miały posłużyć do odblokowania konta. Wtedy zorientowała się, że została oszukana, i nie przekazała tej kwoty. Straciła około 7 tysięcy złotych.
Oszuści często zdobywają zaufanie, wypłacając na początku niewielkie sumy. W ten sposób uwiarygadniają ofertę i zachęcają do przekazywania coraz większych pieniędzy. Konieczność wpłacania własnych środków, by uzyskać zarobek, powinna być wyraźnym sygnałem ostrzegawczym.
Przed rozpoczęciem współpracy należy dokładnie sprawdzić firmę i zachować ostrożność wobec ofert obiecujących szybki, wysoki zysk przy niewielkim nakładzie pracy. Jeśli podejrzewamy oszustwo, skontaktujmy się niezwłocznie z bankiem i zgłośmy sprawę Policji.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Zielona Góra
Lokalny serwis informacyjny Zielonej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd